Wlk. Brytania: Za co można dostać karę w czasie drugiego lockdownu?

Wraz z wprowadzeniem drugiego lockdownu w Anglii, od 5 listopada wchodzą w życie nowe restrykcje, których złamanie będzie wiązało się z karami finansowymi. Warto zatem wiedzieć, za co dokładnie mogą nam grozić mandaty i co będzie od czwartku wykroczeniem – informuje Polishexpress.co.uk

Od czwartku, 5 listopada, gdy zaczną obowiązywać regulacje związane z drugim lockdownem, które zastąpią trzystopniowy system alertowy, wykroczeniem będą m.in. spotkania z rodziną i przyjaciółmi w domach lub nawet samo wyjście z domu, gdy zostaniemy objęci nakazem samoizolacji.

Za co będą grozić kary w czasie drugiego lockdownu?

Złamanie nowych restrykcji w Anglii może wiązać się z wysokimi karami – dochodzącymi nawet do 6 400 funtów za parokrotne złamanie zakazu. Lepiej zatem zapoznać się z regulacjami, których nawet nieświadome złamanie może nas sporo kosztować.

Spotkania w przestrzeniach zamkniętych

Od czwartku możemy dostać karę w wysokości minimum 200 funtów za spotkanie się z osobą z innego gospodarstwa domowego w domu lub prywatnym ogródku. Zgodnie z nowymi regulacjami przedstawiciele różnych gospodarstw domowych nie mogą się spotykać w przestrzeniach zamkniętych (m.in. w domach, czy nawet prywatnych ogródkach), chyba że tworzą razem tzw. „support bubble”.

Spotkania w przestrzeniach otwartych

Kary zaczynające się od 200 funtów będą grozić także osobom, które postanowią spotkać się z dwiema lub więcej osobami w przestrzeni publicznej. Zgodnie z nowymi regulacjami możemy spotykać się zaledwie z jedną osobą z innego gospodarstwa domowego w przestrzeniach otwartych, np. na ćwiczenia w parku lub wspólny spacer przy zachowaniu dystansu.

Zatrzymanie się w drugim domu wakacyjnym

Mieszkańcy Anglii zgodnie z nowymi restrykcjami powinni pozostać w swoich miejscach zamieszkania, poza nielicznymi wyjątkami. Oznacza to, że nocowanie poza domem czy wyjazdy wakacyjne (nawet do drugiej wakacyjnej posiadłości) są zabronione i będą karane. Wyjątki stanowią sytuacje, w których musimy zatrzymać się poza domem ze względów zawodowych.   

Niezastosowanie się do nakazu samoizolacji

Jeśli zostaliśmy objęci nakazem samoizolacji, np. ze względu na objawy Covid-19 lub mieszkanie we wspólnym domu z osobą chorą, albo tworzenie „support bubble” z osobami mającymi objawy, lub też po otrzymaniu informacji o nakazie samoizolacji z NHS Test and Trace, i nie zastosujemy się do nakazu, będzie nam groziła kara nawet do 4 000 funtów. Jest to bowiem narażanie zdrowia i życia kogoś innego.

W przypadku, gdy np. wynik testu na koronawirusa okazał się pozytywny, ale podaliśmy nieprawdziwą informację odnośnie naszych bliskich kontaktów z innymi osobami w systemie NHS Test and Trace, grozić nam będzie kara w wysokości 1 000 funtów.

Kary te dotyczą także osób, które nie poddały się kwarantannie, gdy przyjechały do Wielkiej Brytanii z kraju znajdującego się na czerwonej liście.

Brak maseczki ochronnej

Mieszkańcy Anglii proszeni są o zakrywanie twarzy w miejscach, gdzie nie jest możliwe zachowanie 2-metrowego dystansu. Np. noszenie maseczek ochronnych niezbędne jest w sklepach, supermarketach, w transporcie publicznym, a także w innych miejscach, gdzie możemy spotkać przypadkowe osoby. Kary za niezastosowanie się do tego nakazu zaczynają się od 200 funtów.

Kary dla firm, które powinny być zamknięte w czasie lockdownu

Od 5 listopada zgodnie z nowymi regulacjami część firm będzie musiała zostać zamknięta, a niezastosowanie się do tego nakazu, będzie wiązało się z ryzykiem otrzymania kary w wysokości aż 10 000 funtów.

Brytyjski rząd w związku z drugim lockdownem zdecydował o zamknięciu wszystkich sklepów oprócz tych, które sprzedają artykuły pierwszej potrzeby (np. sklepy spożywcze, apteki). Z dniem 5 listopada zamknięte zostaną w Anglii także obiekty rekreacyjne, miejsca rozrywki (np. kina, teatry), salony kosmetyczne, tatuażu, fryzjerskie, masażu, siłownie, kluby fitness, baseny, kręgielnie, kasyna, muzea i galerie, domy aukcyjne oraz puby, bary i restauracje.