Wlk. Brytania: Premier rozważy wprowadzenie paszportów szczepionkowych

Brytyjski premier Boris Johnson zapowiedział dogłębne rozważenie kwestii tzw. paszportów szczepionkowych. Jak przyznał, jest to poważna kwestia etyczna, w obliczu której Wielka Brytania staje po raz pierwszy.

Jak zaznaczył cytowany przez BBC, w Wielkiej Brytanii “nigdy nie myślano w kategoriach takich, że trzeba coś pokazać, aby pójść do pubu lub teatru”. “Istnieją głębokie i złożone kwestie, które musimy zbadać, kwestie etyczne dotyczące tego, jaka jest rola rządu w nakazywaniu wszystkim ludziom, by coś mieli lub w faktycznym zabranianiu ludziom robienia jakiejś rzeczy” – wskazał brytyjski premier.

“Nie możemy dyskryminować ludzi, którzy nie mogą przyjąć szczepionki – może tak być z powodu medycznego, lub niektórzy ludzie mogą autentycznie odmówić jej przyjęcia, choć myślę, że to błąd” – dodał.

Brytyjski rząd nie ma jasnego stanowiska w kwestii tzw. paszportów szczepionkowych – z jednej strony jego członkowie powtarzają co jakiś czas, że nie są one planowane, ale zarazem sugerują, że jakieś dowody szczepień mogą być konieczne ze względu na wymogi w innych krajach i mogłyby one przyspieszyć powrót podróży zagranicznych.

Jeśli tak by się stało, Zjednoczone Królestwo byłoby drugim po Danii krajem na poważnie rozważającym tę możliwość.

W Wielkiej Brytanii, tak jak w zdecydowanej większości krajów, szczepienia przeciw Covid-19 nie są obowiązkowe. Jak wynika z badań opinii publicznej, na Wyspach odsetek osób chcących się zaszczepić należy do najwyższych na świecie.

Zobacz również: Wlk. Brytania: Polacy na równi z Rumunami jeśli chodzi o wnioski osiedleńca