Wlk. Brytania: Polacy na równi z Rumunami. Ponad 900 tys. złożyło wniosek o status osiedlenia

911 240 obywateli polskich złożyło wniosek o status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii, który pozwala obywatelom UE na zachowanie praw nabytych przed końcem okresu przejściowego po Brexicie – wynika ze statystyk opublikowanych wczoraj przez brytyjskie MSW.

Jak donosi Londynek.net, to już znacznie więcej, niż wynosi szacowana przez Krajowe Biuro Statystyczne (ONS) liczba obywateli polskich faktycznie mieszkających w Wielkiej Brytanii, a także największa część z prawie 5 mln wniosków złożonych przez obywateli wszystkich uprawnionych państw.

W samej Anglii Polacy spadli jednak na drugie miejsce pod względem liczby złożonych wniosków, bo w ostatnich trzech miesiącach 2020 r. wyprzedzili ich Rumuni.

Spośród wszystkich wniosków 854 630 zostało rozpatrzonych. Status osoby osiedlonej został przyznany w 78 proc. rozpatrzonych aplikacji, a tymczasowy status – w 19 proc. To najwyższy ze wszystkich narodowości odsetek wniosków z pełnym statusem osoby osiedlonej. Dla porównania – w przypadku obywateli Rumunii, którzy są na drugim miejscu pod względem liczby złożonych wniosków, pełny status otrzymało 34 proc., a tymczasowy – 62 proc.

UK: Zamordowano Polkę, matkę 5-ki dzieci

85 proc. aplikacji od obywateli Polski złożono w Anglii, 9 proc. w Szkocji, a po ok. 3 proc. w Walii i Irlandii Północnej. W Szkocji, Walii i Irlandii Północnej największa liczba wniosków pochodzi od Polaków, w Anglii – od Rumunów, a później od Polaków. Według statystyk na koniec września, również w Anglii Polacy byli największą grupą składających wnioski.

Obywatele Unii Europejskiej są wzywani do aplikowania o status osiedlonego do końca czerwca, aby móc nadal żyć i pracować w UK. Według prowizorycznych szacunków Home Office od marca 2019 roku wysłano ponad 5 milionów aplikacji.

Polacy i Rumuni stanowili największy odsetek aplikujacych w Walii, Anglii oraz Szkocji. W Irlandii Północnej byli to Polacy oraz Litwini.

Zobacz też: UK: Polacy próbowali przemycić narkotyki warte 16 mln zł. Wpadli przez DNA