Wlk. Brytania: Czy Boris Johnson to już skończony idiota? “Dystans społeczny do 3 metrów”

Naukowcy z komitetu doradczego Sage wezwali Borisa Johnsona do zwiększenia zalecanego dystansu społecznego z 2 do 3 metrów – informuje dziś brytyjska prasa. Zdaniem ekspertów, zmiana rządowego zalecenia jest potrzebna w obliczu nowych faktów naukowych oraz bardziej zaraźliwej mutacji koronawirusa.

Premier został wezwany do zwiększenia dystansu społecznego do trzech metrów w czasie, gdy liczba przypadków koronawirusa w Wielkiej Brytanii nadal rośnie – donosi Londynek.net.

Eksperci z komitetu doradczego Sage chcą zmiany wytycznych, ponieważ trzeci lockdown nie przynosi takich efektów, jakie przyniosły ogólnokrajowe restrykcje w marcu.

Rządowi doradcy naciskają również na premiera, aby całkowicie zakazał wyjść z domów. Podzielają oni opinie wielu polityków, że możliwość ćwiczenia raz dziennie używana jest jako “furtka” do spotkań towarzyskich.

“On nas wykończy. Klienci coraz częściej omijają łukiem sklepy z naszymi produktami z Unii Europejskiej” – alarmują polscy właściciele sklepów w UK” “To skończony idiota. Odejdzie jak Cameron i Farage!” – apelują polscy przedsiębiorcy z Bristolu.

“Jeśli oznacza to zezwolenie na jeden godzinny spacer raz w tygodniu, to właśnie to musimy zrobić. Nie możemy pozwolić, aby kilku samolubnych idiotów naraziło cały kraj na niebezpieczeństwo” – apelują naukowcy.

Zobacz też: UK: “Koszmar Brexitu dopiero przed nami”