Wlk. Brytania: Atak maczetami. Policja szuka “osób mówiących po polsku”

W Peterborough w Wlk. Brytanii doszło do dwóch brutalnych ataków, które zdaniem policji mogą być ze sobą powiązane. W jednym z napadów, jak przekazuje policja, brały udział osoby mówiące po polsku.

Do pierwszego incydentu doszło 23 stycznia w okolicy szkoły podstawowej w Eyrescroft. Jak podaje serwis “Cambridgeshire Live”, trzech mężczyzn zaatakowało 18-latka. Odniósł niewielkie obrażenia, prawdopodobnie zadane ostrym narzędziem.

Do kolejnego napadu doszło 6 dni później. Tuż przed północą do dwóch mężczyzn w wieku ok. 30 lat znajdujących się pobliżu parku wodnego w Flaxland podeszła grupa 6-8 mężczyzn. Poprosili o zapalniczkę, po czym zaatakowali ich maczetami. Obaj mężczyźni odnieśli obrażenia.

Zobacz też: Polak z Manchesteru postawił się policji (wideo)

Grupa mężczyzn, która według policji mówiła po polsku, uciekła z telefonem komórkowym i kartami płatniczymi ofiar. Zdaniem policji oba napady mogą być ze sobą powiązane.

Policja zwróciła się do mieszkańców o pomoc. Funkcjonariusze apelują do wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje o którymś incydencie, o kontakt z policją.

Zobacz również: Holenderskie media: “Polacy traktowani jak obywatele trzeciej kategorii”