Polska: Polacy niby skromni, a na kontach odkładają miliardy

Tylko w grudniu na bankowych kontach polskich gospodarstw domowych przybyło aż 24 mld zł, a w całym roku 96 mld zł i stan oszczędności zdeponowanych w bankach przez polskie rodziny wynosi 977 mld zł – wynika z najnowszych danych Narodowego Banku Polski.

–  Grudzień zawsze jest dobry dla depozytów gospodarstw, ale ten był wyjątkowo dobry. Wynika to z dobrej sytuacji dochodowej gospodarstw, co widać też pod danych o wynagrodzeniach, a z drugiej strony z ograniczonych możliwości wydatkowania na zakup  produktów i usług ze względu na lockdown.  Dlatego widzimy takie w “przymuszone oszczędności” – komentuje Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Millennium Banku. Jak zaznacza sytuacja dochodowa gospodarstw domowych jest dobra, spadek zatrudnienia hamuje, a wynagrodzenia rosną – informuje Biznes.interia.pl.

W efekcie dynamika roczna tych depozytów przyspieszyła z 9,3 proc. w listopadzie do  10,6 proc. w grudniu.

Jednocześnie, w zasadzie zerowe oprocentowanie lokat w bankach zachęcają Polaków do lokowania oszczędności w obligacjach skarbowych. W 2020 roku ich sprzedaż była rekordowa, bo łącznie sięgnęła 28,4 mld zł. W porównaniu z depozytami są bardziej atrakcyjnie, choć tylko niektóre ich rodzaje chronią przed zjadaniem przez inflację.

Z danych NBP o podaży pieniądza wynika też, że przedsiębiorstwa w grudniu zaczęły konsumować poduszkę płynnościową. W sektorze przedsiębiorstw wartość depozytów spadła o 2,2 mld zł do poziomu 376 mld zł. Tu dynamika spadła z 25 proc. w listopadzie do 19 proc. w grudniu, ale nadal jest wysoka.

Nominalnie przedsiębiorstwa mają na rachunkach o 60 mld zł więcej niż przed rokiem, co jest głownie efektem tarczy finansowej PFR.

Zobacz też: Brutalne morderstwo w Polsce. Resztę życia spędzi w więzieniu