Niemcy. Tragedia w polskiej rodzinie. 45-letni Polak zamordował byłą partnerkę

W Niemczech doszło do makabrycznego zabójstwa. 45-letni Polak Artur J. zamordował swoją byłą partnerkę Danutę M. Rzucił się z nożem także na jej schorowaną matkę.

W zeszły piątek, 23 kwietnia w miejscowości Haan w Nadrenii Północnej-Westfalii (Niemcy) doszło do dramatu. 32-letnia Diana M. przyszła w odwiedziny do matki i babci. Gdy weszła do ich mieszkania, na klatce schodowej rozległ się przerażający krzyk.

Kobieta wzywała pomocy i błagała, by natychmiast zadzwonić po karetkę pogotowia. Okazało się, że jej 64-letnia matka i 84-letnia babcia były ciężko ranne – infrmuje O2.pl.

Służby ratunkowe nie zdołały uratować 64-letniej Danuty M. Kobieta zmarła na miejscu. Jej matka została przetransportowana do szpitala helikopterem. Jak podaje “Bild”, była w ciężkim stanie, ale obecnie jej życiu nie grozi już niebezpieczeństwo.

Zaledwie kilka godzin później służby ratownicze odebrały 45-letniego Artura J. z oddalonego o sześć kilometrów Hilden. Były partner Danuty M. trafił do szpitala. Był kompletnie pijany. Pracownicy szpitala mieli co do niego podejrzenia i wezwali policję. Śledczy szybko powiązali 45-latka z atakiem, do którego doszło w Haan.

Polak został aresztowany. Jak podaje “Bild”, miał zaatakować nożem swoją byłą partnerkę, a następnie dźgnąć jej matkę, która porusza się na wózku inwalidzkim i wymaga opieki.

Na razie nie jest jasne, co było motywem zbrodni. Sąsiedzi twierdzą, że mężczyzna już wcześniej był agresywny wobec swojej byłej partnerki i często wzywano tam policję.

“Kiedy pił, był nieprzewidywalny. Pił dużo ze swoimi kumplami przed domem” – skomentował jeden z sąsiadów.

Zobacz również: Polce zakazano mówić po polsku. Zmiażdżyła nauczycielkę jednym słowem (wideo)