Niemcy: Młodej Polce zabraniano mówić w szkole po polsku. Zmiażdżyła nauczycielkę jednym słowem (wideo)

Bardzo interesującą historię z zabranianiem mówienia po polsku opowiedziała na portalu społecznościowym Tik Toku młoda Polka, której w niemieckiej szkole zabraniano mówić po polsku.

Polka opowiada, jak w młodym wieku przeprowadziła się do Niemiec i chodziła do podstawówki. Opowiada swoje doświadczenie, że w ogóle nie mogła w niej mówić po polsku, nawet jak jeszcze wówczas nie wiedziała, jak coś mówić po niemiecku.

“Jak miałem cztery lata wyprowadziłam się do Niemiec i chodziłam do podstawówki. I od początku zabraniali mi tam mówić po polsku. Nie mogłam w szkole powiedzieć żadnego słowa po polsku, nawet jak nie widziałam jak coś powiedzieć po niemiecku, no bo w końcu mam się uczyć tego języka. Ale zaraz po mnie przyjechał taki Lucas “bella Italia” i on mógł mówić po włosku, wręcz go błagali żeby zaczął mówić coś po włosku, przecież tak pięknie mówi…” – twierdzi młoda dziewczyna.

Opowiada, jak pewnego dnia mieli w szkole zrobić prezentację o ich ulubionym kraju. I ona jako Polka zamierzała zaprezentować coś polskiego.

“No i w końcu mieliśmy zrobić prezentację o naszym ulubionym kraju, więc ja oczywiście, wzorowa obywatelka, wybrałam Polskę. I żeby dostać lepszą ocenę mama ulepiła mi pierogi żeby poczęstować dzieci w szkole. Nauczycielka nie pozwoliła mi ich rozdać, bo powiedziała, że ona nie wie w jakich warunkach były robione, więc nie mogę poczęstować tymi pierogami dzieci. Ale gdy w następnym tygodniu Lucas bella Italia przyniósł swoje pizzelinki, no to nagle wszyscy mogli je jeść” – dodaje.

“I wtedy nauczycielka zapytała się mnie pierwszy raz jak się po polsku mówi “smacznego”. Powiedziałam jej “spie…laj”. Potem kazała mi to napisać na plakacie i wywiesić w korytarzu”

Zobaczcie sami 🙂

Zobacz również: Afryka: Sukces Polaków; odkryli najstarsze ślady istnienia pra-człowieka

Polub nas, dziękujemy!

POLONIASWIAT.PL - najnowsze wiadomości o Polakach z kraju i ze świata. Zapraszamy.