Niemcy: “Jest to jeden z możliwych kroków” Wkrótce zakaz wychodzenia z domów?

Niemcy wkrótce mogą zostać objęci zakazem wychodzenia z domu a państwo w ramach walki z pandemią znowu poważnie ograniczy swobody obywatelskie. U naszego zachodniego sąsiada trwa nad tym polityczna dyskusja.

Czy już niedługo – żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się nowych mutacji koronawirusa, zostanie ogłoszony w całych Niemczech zakaz opuszczania domów w nocy? Doniesienia prasowe z ostatniego weekendu wywołały wrażenie, że co do takiej decyzji już panuje zgoda między Urzędem Kanclerskim i premierami niemieckich krajów związkowych.

Ale trwająca dyskusja w tej sprawie i oświadczenia, które pojawiły się na początku bieżącego tygodnia, skłaniają raczej do wniosku, że nie wiadomo jeszcze dokładnie, w jaki sposób władze chcą zapobiec dalszemu zaostrzeniu się koronakryzysu w kraju. A jego nowa odmiana jest już w Danii.

Wicekanclerz i minister finansów Olaf Scholz (SPD) opowiedział się przed jutrzejszym (19.01.2021) szczytem władz federalnych i landowych za dłuższym i ostrzejszym lockdownem. – Musimy podjąć dalsze działania – oświadczył w niedzielę wieczorem (17.01.2021) w rozmowie z tabloidem “Bild” – donosi serwis Dw.pl.

Wicekanclerz wychodzi z założenia, że decyzja w tej sprawie zostanie podjęta już w ciągu najbliższych 14 dni. Czy obejmie ona także zakaz opuszczania domów? – Moim zdaniem, jest to jeden z możliwych kroków, ale nie ten, który zostanie zrobiony jako pierwszy – oświadczył Olaf Scholz.

Mimo podjętych już na początku roku dodatkowych zaostrzeń w walce z pandemią, liczba nowych zarażeń koronawirusem jest w dalszym ciągu wysoka. Kliniki i szpitale są przeciążone. Wskaźnik nowych zarażeń na sto tysięcy mieszkańców w ciągu siedmiu dni spadł ostatnio, co prawda, do poziomu 136 przypadków, ale jest nadal bardzo odległy od 50, uznawanego za konieczny do opanowania pandemii i odciążenia krajowego systemu ochrony zdrowia.

Zobacz też: Wlk. Brytania: 1/3 pacjentów w szpitalach to chorzy na koronawirusa