Niemcy: 45-letni Polak wykrwawił się na śmierć od ciosów nożem

45-letni Polak wykrwawił się w wyniku ciosu nożem. Do tragedii doszło po kłótni w kwaterze dla pracowników tymczasowych w niemieckim Emmerich.

Śmierć polskiego obywatela w Emmerich w Nadrenii Północnej-Westfalii. 45-latek zmarł w sobotę, 28 listopada. Jak podaje “Deutsche Welle”, dzień wcześniej został znaleziony ranny na korytarzu w kwaterze dla pracowników tymczasowych – informuje Radio Zet.

Jeden z mieszkańców kwatery dla pracowników tymczasowych znalazł rannego Polaka około godziny 23. Wezwał pogotowie, a mężczyznę przewieziono do szpitala w Emmerich, a następnie do Duisburga. Tam polski pacjent zmarł. Według dziennika „Rheinische Post”, powołującego się na wyniki obdukcji, polski obywatel został raniony ostrym narzędziem w nogę. W wyniku ciosu wykrwawił się.

Policja wciąż nie znalazła żadnych podejrzanych, a w sprawie jest wiele niejasności. Wiadomo jedynie, że w domu, gdzie znaleziono Polaka, 27 listopada doszło do sprzeczki i przyjechała policja. Według gazety prokuratura w Kleve nie może lub nie chce odpowiedzieć na pytanie, co było powodem awantury i czy w chwili przybycia funkcjonariuszy ofiara znajdowała się jeszcze na miejscu. Nie zdołano ustalić także, czy w domu znajdowali się jacyś goście.

Zobacz także: Polak zaskarżył w sądzie władze jednego z niemieckich landów