Irlandia: Zagraniczne wakacje są „bardzo mało prawdopodobne”. Polacy “To jest jakiś cyrk na kółkach”

Jest “bardzo mało prawdopodobne”, że Irlandczycy będą mogli w tym roku wyjechać na zagraniczne wakacje, ponieważ immunitet populacyjny raczej nie zostanie osiągnięty – powiedział w zeszłym tygodniu irlandzki wicepremier Leo Varadkar.

„Nie lubię ujawniać złych wiadomości, ale myślę, że jest bardzo mało prawdopodobne, abyśmy mogli wyjechać na zagraniczne wakacje tego lata, nawet jeśli szczepionki okażą się tak skuteczne, jak mamy na to nadzieję”- powiedział Leo Varadkar w wywiadzie dla telewizji Virgin Media.

Słowa wicepremiera nie pozostał to bez echa wśród licznie mieszkającej na wyspie irlandzkiej Polonii:

“Mam nadzieje że to nieprawda. Nie dość że prawie od roku siedzimy z dziećmi w domu to jeszcze nie skorzystamy z wyjazdu do Polski na wakacje?” – pyta 43-letnia pani Marta z Dublina.

Nie innego zdania są mieszkańcy położonego po drugiej stronie wyspy Galway. Twierdzą oni, że rząd robi to celowo, aby mieszkańcy wydali zarobione pieniądze w kraju niż w ciepłych krajach.

“Oni zwariowali. Przebywać w Irlandii na wakacjach gdzie temperatura to maksymalnie 15-20 stopni? Przecież oni chcą, abyśmy wydawali kasę tutaj a nie gdzie indziej. To jest jakiś cyrk na kółkach” – twierdzi mieszkający w Galway Robert z Trójmiasta.

Przypomnijmy, że wg irlandzkiego rozporządzenia “wyjazdy na zagraniczne wakacje są niezgodne z prawem” zaś obecne założenie rządu jest takie, że osiągnięcie odporności zbiorowej może wymagać zaszczepienia 70-80% populacji.

Zobacz też: Irlandia: Wracają kontrole na granicy z Irlandią Północną