Holenderska telewizja ujawnia smutny proceder: “Polacy traktowani jak obywatele trzeciej kategorii”

Dziennikarze holenderskiej telewizji Rijnmond opisują fatalne warunki zakwaterowania niektórych tymczasowych pracowników z Polski, zatrudnianych przez agencje pracy w Holandii. Ich wizyta w tzw. “Polenhotel” we Vlaardingen nie pozostawia złudzeń.

W środę 3 lutego na portalu Rijnmond.nl ukazał się obszerny artykuł na temat zakwaterowania pracowników tymczasowych również z Polski w miejscowości Vlaardingen. Poseł Partii Pracy Gijs Van Dijk wraz z dziennikarzami telewizji Rijnmond.nl odwiedzili tzw. Polenhotel – znany jako “Polski hotel”, w którym mieszkają osoby zatrudniani przez agencje pracy tymczasowej.

Większość mieszkających osób to tymczasowi pracownicy z Polski.

„Właśnie odwiedziłem takie miejsce (Polenhotel w Vlaardingen). Mieszkający tam ludzie mówią, że są traktowani jak świnie. Czują się jak obywatele trzeciej kategorii” – mówi wzburzony poseł Van Dijk dla Rijnmond.nl.

Jak sam twierdzi, wyzysk i niewolnicza praca to działania niehumanitarne, a sytuacja dotyczy dużej grupy spośród ponad 4000 tys. imigrantów zarobkowych w kraju.

Liderka Partii Pracy Stefanie Solleveld, która towarzyszyła ekipie telewizyjnej stwierdziła, że w samej miejscowości w takiej sytuacji może znajdować się nawet ponad 5 tys. osób.

„Większość przebywających tutaj ludzi żyje w ciągłym strachu nie znając ani jednego słowa po holendersku. Pierwszy raz byłam za drzwiami takiego Polenhotel i to, co zobaczyłam mnie zszokowało. Warunki życia tutaj nie zmieniły się od 1970 r. To żenujące. Czuję wstyd za tych, którzy do takiej sytuacji dopuścili – stwierdziła poseł.

To „Dziki Zachód w Holandii”. I trzeba z tym wreszcie zrobić porządek, a przede wszystkim ukrócić potęgę “uitzendbureaus” (agencji pracy tymczasowych – red.)

Warunki, które zobaczyła ekipa holenderskiej telewizji były przerażające. Na 40m2 leżały obok siebie 4 materace. Tak spali robotnicy w trakcie pandemii uzależnieni całkowicie od telefonu z ofertą pracy pracownika agencji tymczasowej. Poseł Gijs Van Dijk stwierdził, że wykorzystują one lukę prawną jeśli chodzi o system pracy w kraju.

„Agencje pracy się nie przejmują, bo teraz każdy może taki interes założyć, nawet jutro. Na rynku powinny zostać tylko przyzwoite agencje, które z szacunkiem traktują osoby zatrudniane, bo przecież i takie są” – dodaje.

W Holandii powstał tzw. Raport Roemera, w którym przedstawiciele mediów i opinii publicznej przeciwstawiają się działaniom agencji pracy tymczasowych, które wykorzystują pracowników tymczasowych do niewolniczej pracy na terenie kraju.

Zobacz również: Holenderska Inspekcja Pracy: “Emigranci zarobkowi niegodziwie traktowani”